Ostatnio miałam okazję asystować mojemu narzeczonemu jako drugi fotograf na ślubie Moniki i Kuby. Oczywiście, jak to na ślubach, nie zabrakło małych pociech, które z przyjemnością sfotografowałam. Muszę przyznać, że piękna parka się utworzyła...tych dwoje ma się ku sobie niewątpliwie:)) Pozdrawiam przesympatyczną młodą parę! To dla Was prezent ode mnie! Reszta reportażu na blogu http://www.hubertmarciniak.blogspot.com Serdecznie zapraszam!

