Facebook

Kubuś | Sesja noworodkowa

wtorek, 4 października 2011

Jest już późno..miałam pracowity dzień, spędzony m.in. na plenerze ślubnym z moim mężem, a potem z rodziną:) Dużo teraz zmian w moim życiu, ale jestem dobrej myśli. Codziennie zastanawiam się nad swoją przyszłością, co będę robiła np. za rok..w jakim miejscu będę, czy dalej będę robić zdjęcia?? itp.

Mam nadzieję, że nigdy nie przestanę, i mimo różnych życiowych przeciwności losu, życiowych porażek zawodowych i prywatnych, nie będę się poddawać. Dość refleksyjnie dzisiaj zaczęłam, ale taki jakiś ostatnio refleksyjny nastrój mam..i tak rozmyślając, przypomniałam sobie, że "na dysku" jest jeszcze malutki Kubuś. Miałam już dawno wrzucić jego zdjęcia na bloga, tak bardzo chciałam je pokazać. Kubuś miał kilka tygodni jak mnie odwiedził i mieliśmy to szczęście, że ładnie spał podczas sesji. Jaką miałam radochę jak powstawały jego zdjęcia! Sami popatrzcie!

Może to mój rodzaj samoterapii, ale dzięki tym zdjęciom czuję się szczęśliwsza..i jak tylko mam chwile zawahania, to lubię do nich wracać:)






1 komentarze:

Basia Zachwieja pisze...

Piękne, delikatne fotografie. Moi faworyci to zdjęcie 2 i ostatnie.

ps. Aga nie tylko Ty masz "refleksyjny nastrój"....to chyba ta jesień tak na człowieka działa...oby do wiosny ;) Pozdrawiam

Publikowanie komentarza