Maria odwiedziła mnie w zeszłym roku w sumie 3 razy:). Poznałyśmy się podczas akcji na Dzień Kobiet. Potem, za jakiś czas, pojawiła się u mnie na sesji ciążowej, a tuż przed świętami na sesji rodzinnej, gdzie poznałam jej całą rodzinę:) Wesoła z nich gromadka! Kibicuję im jako rodzicom z całych sił:)
Monika i Wojtek pojawili się u mnie na krótko przed świętami Bożego Narodzenia. A dziś rano, ujrzałam zdjęcie malutkiej Zuzi, która przyszła na świat 11 stycznia 2012:) Gratuluję Wam Kochani Waszego szczęścia i zapraszam w odwiedziny już tym razem we trójkę;)
Rodzice Basieńki dostali sesję w prezencie. Basia była bardzo grzeczna podczas sesji, więc zdjęcia same się robiły. Świat jest mały, bo okazało się, że mamy z Weroniką - mamą Basi, wspólnych znajomych. Przedstawiam Wam małą księżniczkę o pięknych chabrowych oczach:)
Igor to dziecko "sprężynka" - tak zawsze nazywam żywiołowe i energiczne dzieciaki:) Ciężko mu było usiedzieć w jednym miejscu, ale i tak bardziej ja z rodzicami zmęczyłam się podczas sesji, niż on sam:))Był bardzo wesoły, dlatego wykorzystałam jego zdjęcie do projekty 30 dniowego, w którym brałam udział, w roli słoneczka.
Makijaż mamy Igora - Mileny (swoją drogą - uwielbiam to imię), wykonała oczywiście Ela Zimniak.